Jak wybrać agencję marketingu internetowego dla lokalnej firmy.

Agencje marketingu internetowego wyrastają niczym grzyby po deszczu. Wejść do branży jest stosunkowo łatwo: wystarczy odrobina wiedzy, jakiś kurs, strona internetowa i można działać. STOP. Za nim podejmiesz pochopną decyzję, wybierając pierwszą lepszą znalezioną w Google agencję, warto zapoznać się z czynnikami, które będą miały dla Ciebie kluczowe znaczenie w podjęciu ostatecznej decyzji.


Długoterminowa umowa
Podpisywanie „cyrografu” na kilka, a może i kilkanaście miesięcy jest wciąż stosowaną przez agencje marketingu internetowego metodą. Takie uwiązanie się, zwłaszcza dla małej lokalnej firmy, nie jest dobrym rozwiązaniem. Długoterminowa umowa nie wiąże się z jakością działań i najlepszym podejściem do klienta. Możesz stać się po prostu częścią portfolio klientów danej agencji. Rozwiązanie takiej umowy nie zawsze jest łatwe. Nie chodzi tylko i wyłącznie o brak zadowolenia z Twojej strony o jakość działań. Problemy finansowe, chwilowe wstrzymanie działalności nie będzie dla agencji wytłumaczeniem w chwili, kiedy zwrócisz się z prośbą o rozwiązanie umowy.


Płatność za efekt
Pozornie oferta płatności za efekt wygląda bardzo kusząco i atrakcyjnie, bo zapłacisz dopiero za widoczne skutki działań. W pozycjonowaniu nie ma jednak czegoś takiego jak gwarancja TOP3, TOP10. Każda firma poszukująca agencji marketingu internetowego powinna znać ten fakt. Nawiązanie współpracy z agencją z uwzględnieniem płatności za efekt okaże się pułapką, z której trudno będzie wyjść. Płatność za efekt pociągnie za sobą podpisanie umowy. Rezygnacja z niej nie będzie już tak łatwa, a kara za przedterminowe rozwiązanie może kosztować więcej, niż budżet, który mogliśmy przeznaczyć na uczciwą kampanię.


100% gwarancja pierwszych pozycji w Google
Obiecywanie TOP3TOP10, mrzonki o pierwszych pozycjach w Google, to częsta i, niestety nieuczciwa, praktyka. Nieświadomy klient, któremu zależy na wypozycjonowaniu witryny, wpada w sidła firmy, która na wstępie nie jest szczera. Warto zapamiętać, że nikt, żadna firma, nawet największa agencja marketingu internetowego, najlepszy specjalista od SEO, nie jest w stanie zapewnić, które pozycje uda się osiągnąć. Wszystko zależy od algorytmu Google, na który nie da się wpłynąć. Jedyne co można zrobić to starać się osiągać wysokie pozycje i zwiększać widoczność witryny, chociażby za pomocą wysokiej jakości content marketingu.


Szybkie efekty gwarantowane
Jeżeli na stronie internetowej agencji marketingu internetowego widnieje informacja o szybkich efektach, powinna od razu zapalić się w Twojej głowie czerwona lampka. Dlaczego? Nikt nie jest w stanie szybko wypozycjonować strony internetowej. To proces długotrwały, który nawet dla strony lokalnej, zależnie od konkurencji, może wynieść kilka miesięcy. To ciężka, długotrwała i systematyczna praca nad dobrymi pozycjami i widocznością w Internecie. Szybkie efekty osiągane są z pomocą black hat SEO, czyli nieuczciwych technik. Najszybszym tu efektem może być jedynie kara od Google i zbanowanie strony. Pozycjonerzy stosujący black hat SEO uciekają się do tworzenia stron, na których nie ma informacji związanych z zapytaniem, ale są umieszczone w nadmiarze słowa kluczowe (tzw. keyword stuffing). Dochodzi też do ukrywania tekstu lub linków, jak i masowego kupowania linków prowadzących do strony. Takie działania przyniosą witrynie i firmie więcej szkody, aniżeli pożytku.


Pakiet czy nie?
Przeglądając strony agencji marketingu internetowego, pozycjonerów-freelancerów, specjalistów od SEO, trafisz na rozmaite oferty. Jedne strony będą zawierać ceny przybliżone określonej usługi. Na innych z kolei znajdziesz gotowe pakiety, które wystarczy wrzucić do wirtualnego koszyka. Są też strony, które nie podają cen usług, a powołują się na wycenę indywidualną usługi.

Niektóre z agencji jak ognia unikają gotowych cenników, uważają je za zło, bo pakiet skrojony na miarę nie gwarantuje indywidualnego podejścia. Wiele agencji i freelancerów stawia na cennik indywidualny. Z drugiej strony klient, odwiedzający stronę agencji marketingu internetowego, może zniechęcić się, nie widząc cen usług. To tak jak w sytuacji, kiedy stoi się przy półce z towarem i próbuje znaleźć cenę towaru. Czytnik cen jest gdzieś w sklepie, ale nie chce Ci się go szukać. Zniechęca do zakupu, prawda? Tracisz czas, piszesz maile, czekasz na odpowiedź. Chcesz w końcu wiedzieć jak najwięcej, za co płacisz, przez jaki czas będzie promowana witryna itp. Nie wiesz, czy firma, freelancer, stosuje te same stawki w przypadku wszystkich klientów, czy nie uzależnia ceny od budżetu klienta, wielkości jego firmy, zakresu ewentualnych działań. W przypadku pakietów sprawa jest znacznie prostsza. Audyt strony przed rozpoczęciem działań jest obowiązkowy, ale nie musi determinować ceny usługi. Kiedy masz przed oczami pakiety, widzisz, za co płacisz, jakie usługi wchodzą w zakres działań, jak długo działania w danej cenie będą prowadzone, ile postów tygodniowo uzyska Twój blog, ile wpisów pojawi się na fanpage Facebook, jaki budżet będzie przeznaczony na kampanię w Google Ads. Wszystko jest czarno na białym.


Pakiet można porównać do abonamentu, z którego możesz w kolejnym miesiącu zrezygnować bez przykrych konsekwencji. Opłacasz usługę na miesiąc, na jego zakończenie otrzymujesz raport. W kolejnym miesiącu możesz, ale nie musisz kontynuować współpracy. Bez zobowiązań i cyrografów. Dla lokalnej firmy to doskonałe rozwiązanie. Ceny w pakietach to zwykle ceny ostateczne. Wiesz, za co płacisz i na co się decydujesz. Daje to Twojej firmie transparentność zakupionej usługi.

Cena? Nie koniecznie najniższa.
Koszt usługi często jest głównym wyznacznikiem w wyborze partnera do współpracy. Kiedy natkniemy się na niezwykle tanią ofertę, po prostu będziemy chcieli ją mieć. Jednak w przypadku pozycjonowania i promocji w Internecie tanio nie oznacza dobrze. Korzystanie z profesjonalnych narzędzi SEO nie jest tanie, a jakże niezbędne. Tym samym można podejrzewać, że firma, oferująca podejrzanie niską cenę nie podchodzi do swojej pracy profesjonalnie.


Duża, czy mała agencja?
Okazuje się, że część firm tylko pozoruje na duże, wieloosobowe agencje marketingu internetowego. Obcojęzyczne nazwy firm, profesjonalne zdjęcie właściciela (CEO), mówienie o firmie „my”, „nasz zespół”. Często po drugiej stronie poza owym CEO, pozorującym na wielkiego dyrektora prężnie działającej dużej agencji marketingu internetowego znajduje się… freelancer. Pracę wykonuje sam, od czasu do czasu powierzając zlecenia osobom z zewnątrz. Nie ma nic złego w prowadzeniu agencji marketingu internetowego jako freelancer, jednak jeżeli taka osoba, już na wstępie wprowadza potencjalnych klientów w błąd… Resztę można sobie dopowiedzieć samemu.

Duża agencja
Duże agencje najczęściej posiadają zespół handlowców, którzy często nie mieli wcześniej doświadczenia z SEO. Szybkie szkolenie, a potem zdobywanie klientów. Taka osoba zwykle bazuje na wiedzy ogólnej, nie mając praktycznego doświadczenia w pozycjonowaniu. Złapanie się na wędkę może Twoją firmę słono kosztować. Na pewno nie raz zdarzyło Ci się odebrać telefon, gdzie miła Pani po drugiej stronie telefonu usilnie chciała Ci dać do zrozumienia, że Twoja strona nie jest widoczna na pierwszej stronie Google…



Duże firmy obsługują jednocześnie wielu klientów, a jedna osoba może mieć pod „opieką” nawet kilkadziesiąt firm. Ciężko tu mówić o podejściu indywidualnym. Jakość usług jest tu niewymierna, bo nawet najlepszy specjalista SEO nie zawsze będzie w stanie zapewnić najwyższą jakość usług, mając ograniczony czas pracy i promocji firm pozostałych kilkunastu, czy kilkudziesięciu klientów. To rozpędzona machina, niekonieczne najlepsza dla Twojej firmy lokalnej. Wabikiem może niska cena, ale czym jest ona powodowana, omówione było wyżej. 
Nie wiesz też, kto zajmuje się Twoim biznesem: być może stażysta lub nowy pracownik bez bogatego zaplecza wiedzy teoretycznej i umiejętności praktycznych. Sprowadzenie ruchu na stronę nie jest sztuką. Liczy się jakość tego ruchu, jego trafność (lokalizacja i osoby, do których kierujemy naszą stronę) i przekuwanie potencjalnych odbiorców w klientów.

Freelancer, mała agencja
Usługi freelancerów, czy małych agencji, to dobre rozwiązanie dla firm lokalnych. Liczy się oczywiście doświadczenie takiej osoby. Bez tego efekt może być odwrotny do zamierzonego. Nie brakuje zarówno dużych, jak i małych firm, które czyhają na pieniądze nieświadomego klienta i widzą w branży SEO łatwy zysk. Rzeczywistość jest tu smutna. Często, szukając opinii o danej firmy, sugerujmy się mnogością pozytywnych komentarzy. Jedna negatywna opinia i zniechęcamy się do kontaktu z daną firmą. Opinie w Internecie nie zawsze są wiarygodne (te negatywne mogą być tworzone przez firmy konkurencyjne, które uważają to za sposób na niszczenie niewygodnej konkurencji. Te pozytywne opinie w Internecie, komentarze na forach, to często efekt marketingu szeptanego, nie mając często nic wspólnego z rzeczywistością i jakością świadczonych usług).

Najczęściej firmy te, jak i freelancerzy mają z góry określone usługi, w których się specjalizują. Nie robią wszystkiego, nie oferują nieograniczonej liczby usług. Oferta zwykle jest jasna i przejrzysta, a i w pełni wystarczająca do wypromowania firmy na rynku lokalnym. Mniejsze firmy, jak i freelancerzy są bardziej elastyczni na zmiany, indywidualne ustalenia. Mniejsza liczba klientów zdecydowanie wpływa na indywidualne podejście. Usługi z reguły będą droższe, ale i jakość często będzie bez zarzutu. Mała firma, freelancerzy, mogą poświęcić więcej czasu jednej firmie, co też odbije się na rezultatach działań. Te nie będą krótkotrwałe i aktywne do czasu wygaśnięcia umowy, ale mogą zaowocować i przynieść w najbliższej przyszłości widoczny zwrot z poniesionej inwestycji.


Pozycjonowanie to proces długotrwały. Trzeba być cierpliwym, aby zauważyć pierwsze rezultaty. Nie warto rezygnować ze współpracy z agencją po pierwszym miesiącu. Jeżeli widzimy, że podejmowane przez agencję działania są dla Twojej firmy satysfakcjonujące i ewidentnie dążą do osiągnięcia założonych celów, warto zaczekać. Nie należy od razu zarzucać agencji braku kompetencji, czy nieefektywności. Celem skutecznej promocji jest działanie długofalowe, widoczność w Internecie, dotarcie do grupy docelowej, a nie TOP3 w Google.

Treść chroniona prawem autorskim. Kopiowanie bez zgody agencji jest zabronione.